Gruntowanie ścian – kiedy jest konieczne, a kiedy to strata pieniędzy?

Kupujesz farbę za 200 zł, a szkoda Ci 20 zł na grunt? To najkrótsza droga do tego, by farba odpadła płatami przy przyklejaniu taśmy malarskiej. Ale uwaga – gruntu można też „przedawkować”!

Kiedy MUSISZ gruntować?

  1. Nowe tynki i gładzie: Ściana „pije” wodę jak gąbka. Bez gruntu farba wchłonie się błyskawicznie, zostawiając plamy, a zużycie farby wzrośnie dwukrotnie.
  2. Ściany po skrobaniu: Jeśli usuwałeś starą tapetę lub zdrapywałeś łuszczącą się farbę – musisz ustabilizować podłoże.
  3. Płyty G-K: Karton-gips zawsze wymaga gruntowania.

👉 Zobacz najpopularniejsze grunty uniwersalne (Atlas, Śnieżka)

Kiedy NIE gruntować?

Jeśli tylko odświeżasz kolor (np. ściana była malowana 2 lata temu, farba trzyma się mocno i jest czysta), gruntowanie może zaszkodzić! Nałożenie gruntu na farbę lateksową może sprawić, że ściana zrobi się „szklana” i nowa farba będzie po niej spływać. W takim przypadku wystarczy ścianę umyć wodą z mydłem malarskim.

Jak sprawdzić, czy ściana potrzebuje gruntu? (Test dłoni)

Przejedź czystą dłonią po ścianie.

  • Jeśli dłoń jest biała od pyłu -> GRUNTUJ.
  • Jeśli dłoń jest czysta -> UMYJ ŚCIANĘ.

Pamiętaj, by używać gruntów sprawdzonych marek. Najtańsze „wody gruntujące” z marketu to w 90% woda, która niewiele daje.